Śmieszne Filmiki, Sensacje, Filmy, Wpadki Gwiazd, Zdjęcia, Zabawne Historie, Wtopy, Gwiazdy, Obciachy

Szymon Wydra wyznał, że treningi do programu Gwiezdny cyrk są niesamowicie ciężkie. Sam musiał z powodu odwodnienia organizmu przyjmować kroplówki.
Przed pierwszym występem Wydra tak strasznie się denerwował, że stres doprowadził go do choroby.
Rozchorowałem się, przez kilka dni nie mogłem nic jeść ani pić. Odwodniłem się tak, że reżyser na 20 minut przed rozpoczęciem programu zastanawiał się, czy w ogóle wypuścić mnie na scenę. Dostałem aż cztery kroplówki – dwie przed i dwie po programie, a potem trafiłem do szpitala – wyznał Super Expressowi Szymon Wydra.
Wokalista przyznał również, że program jest bardzo ryzykowny dla uczestników i zwyczajnie niebezpieczny.
Tak było podczas występu Marysi Góralczyk, która mało brakowało, a skręciłaby sobie kark, i tak było podczas próby żonglowania talerzami przez Piotra Pręgowskiego, który rozciął sobie łuk brwiowy talerzem. Chylę czoła przed wszystkimi, którzy postanowili wziąć udział w tym programie. Musimy wszyscy pokonać swoje słabości – opowiedział Szymon Wydra tabloidowi.
Już dzisiaj możecie zobaczyć kolejny odcinek programu, w którym Wydra pokaże sztuczki akrobatyczne, mimo bólu, który wywołuje uszkodzony mięsień lewego ramienia… To się nazywa poświęcenie.
Nie ma podobnych wpisów.
Zostaw Komentarz