Świętoszek Piotr Rubik dba o wyróżniającą go siwą „aurę”. Nasz czytelnik spotkał go w „salonie piekności” w warszawskim Blue City. Muzyk siedział tam 3 godziny. Wyszedł platynową blondynką.

Ciekawe jak długo włosy mogą wytrzymać tak intensywne zabiegi. Czupryna Wiśniewskiego po 5 czy 6 latach na czerwono mocno się już zużyła. A Rubik chwalił się przecież, że… był pierwszy.

źródło: pudelek.pl

Nie ma podobnych wpisów.