Paweł Małaszyński był bezdyskusyjnie bohaterem gali „Telekamer” Tele Tygodnia. Małaszyński otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora , ale nie zjawił się na uroczystości rozdania statuetek, ponieważ uniemożliwiły mu to zobowiązania zawodowe. Paweł w ramach rekompensaty prosto z teatru w Gdyni podziękował na żywo swoim fanom i zadedykował tę nagrodę żonie oraz… kochankowi.

Paweł Małaszyński był niesamowicie zaskoczony gdy dowiedział się, że widzowie drugi rok z rzędu przyznali mu „Tetekamerę”. Paweł w trakcie krótkiej relacji nie potrafił ukryć swojego zdenerwowania i wzruszenia. Aktor zachowywał się bardzo spontanicznie i naturalnie. Jak zwykle wyglądał słodko i męsko. Ta żona to ma dobrze…

Dla tych, którzy nie widzieli mamy relację z rozmowy z Pawłem:

YouTube Preview Image

Paweł mówiąc o kochanku miał na myśli… swojego ukochanego synka

Nie ma podobnych wpisów.