Wydawca Gosi Andrzejewicz, Remik „DJ Remo” Łupicki, przyznał ostatnio, że pan Janusz Andrzejczuk kontroluje całkowicie życie swojej córki. To on podejmuje podobno wszystkie decyzje dotyczące jej kariery i życia osobistego. Prawdopodobnie właśnie dlatego Gośka od tylu lat nie ma faceta… Tata przekonuje ją, że nie ma teraz czasu na miłość, że najważniejsza jest popularność i pieniądze. Zdaje sobie zapewne sprawę, że dni Gośki jako idolki 12-latek są policzone. Przecież niedługo te dziewczynki dorosną i zaczną się wstydzić tego, że chodziły na jej koncerty.

I tu pojawia się poważne pytanie. Skoro, jak twierdzi Remik, wpływ ojca Gośki na jej życie jest tak ogromny – jeżeli rzeczywiście decyduje on o wszystkim i kontroluje wszystkie jej pieniądze, operacje plastyczne, które widać gołym okiem, musiała sobie zrobić na jego polecenie. W końcu ten facet odpowiada za nią podobno nawet na pytania w wywiadach. Czy mogłaby podjąć tak ważną decyzję sama?

Zapraszamy do głosowania w ankiecie:

Czy ojciec Gosi Andrzejewicz zmusił ją do zoperowania twarzy?!

Sama Gośka tak komentuje „plotki” na temat swoich operacji: To zupełny absurd. Po prostu prawidłowo się odżywiam i regularnie uprawiam sport. Poza tym stosuję różne kosmetyki i kupuję modne ubrania.

Czy dzięki ubraniom i kosmetykom można zmienić się z chomika w coś takiego?

DollFace

źródło: pudelek.pl

Nie ma podobnych wpisów.