Nawet życie symbolu seksu bywa ciężkie. Megan Fox, gwiazda Trafsformersów twierdzi, że ma obrzydzenie do całowania się na ekranie. Winny temu jest indycent sprzed kilku lat, kiedy jej filmowy partner zafundował jej istne chwile grozy.

Chłopak, którego miałam pocałować, jadł tuż przed kręceniem sceny - opisuje zdegustowana Fox. I kawałek jedzenia, który miał w buzi, wpadł do moich ust. Przysięgam, o mało się nie porzygałam! Byłam wk******a przez cały dzień!


Jak wspomina, to wydarzenie miało wpływ na jej całe dalsze życie zawodowe.

Przez to mam wstręt do całowania się przed kamerami. To jest k**** obrzydliwe! Poza tym, to zbyt osobista sprawa, by robić to na zawołanie. Nie całuję się z osobami tylko dlatego, że podobają mi się z wyglądu. Muszą mieć coś w głowie.

Byle nie w ustach.

źródło:  pudelek.pl

Polecamy także :

  1. Alicja: „Colin nie jest gwiazdą!” Kinga Rusin to jak na razie jedyna osoba, której udało się dotrzeć do Alicji Bachledy-Curuś. Prowadząca You Can Dance zdołała porozmawiać z aktorką i wypytać ją, jak wygląda jej nowe, hollywoodzkie życie z Colinem Farrellem. Wraz z początkiem nowego roku Dzień Dobry TVN postanowił przypomnieć wywiad z trzecią największą gwiazdą poprzedniego roku. Wtedy dowiedzieliśmy się, [...]...