Akcja rozgrywała się w Pensylwanii, a dokładnie w więzienia w Pittsburghu. Pewien mężczyzna postanowił uciec z więzienia robiąc z prześcieradeł linę… Gdy już miał gotową linę, wybił szybę w oknie i zaczął wdrażać w życie swój pomysł. Nie wziął jednak pod uwagę faktu, że prześcieradła nie były najnowsze, a pozostałe w oknie ostre krawędzie szkła nacinały napiętą linę, nie wziął też pod uwagę jednej zasadniczej rzeczy, a mianowicie tego, że lina była zakrótka o jakieś 20 metrów. Jerome poleciał jak kamień w wodę i udało mu się uciec, tyle, że z tego świata.

Nie ma podobnych wpisów.