Jakież to światowe przyznać się do biseksualnych ciągot. Ania Mucha, która ma swoje kolejne pięć minut w mediach, postanowiła sięgnąć po chwyty promocyjne namiętnie eksploatowane przez początkujące amerykańskie gwiazdki. Czegoś się jednak nauczyła podczas krótkiego pobytu w USA.

Anna Mucha, Ania Mucha, Małgorzata Szumowska

Na łamach Playboya, które jak wiadomo wybitnie sprzyjają intymnym wynurzeniom, wyjawiła swoje lesbijskie fantazje. Jeśli chodzi o słynne kobiety, z którymi najchętniej by się przespała, trzeba przyznać, że nie ma oryginalnego gustu:

Jest kilka takich kobiet. Na przykład Megan Fox – powiedziała. Kiedyś pewnie Nicole Kidman, ale teraz bałabym się, że coś jej strzeli, puści i będzie po sprawie. Pomyślałam przez chwilę o zimnej blondynce pod tytułem Magda Cielecka, ale ona mnie jednocześnie trochę pociąga i trochę paraliżuje. I chciałabym i boję się. Madonny z łóżka również bym nie wyrzuciła.

Przy okazji nie zaprzeczyła, że ma za sobą lesbijski romans z reżyserką młodego Małgorzatą Szumowską. Prywatnie tak jak Anka, zadeklarowaną „heteryczką”.

- Rozumiemy, że Małgorzata Szumowska też jest na twojej liście – zapytał dziennikarz. Bo do romansu z nią przyznałaś się publicznie. Dlaczego jeszcze u niej nie grałaś?

Usta milczą, dusza śpiewa – tajemniczo odparła aktorka. Może właśnie dlatego – nie przeszłam wstępnej eliminacji. Casting się nie powiódł.

Przynajmniej nie można jej zarzucić, że robi karierę przez łóżko.

źródło: pudelek.pl

Nie ma podobnych wpisów.