Do niedawna wydawało się, że Kendra Wilkinson wychodzi z założenia, że im więcej, tym lepiej. Okazuje się jednak, że i ona wie, kiedy przekracza granice dobrego smaku. W wywiadzie z Us Weekly wyznała, że jej powiększanie silikonem piersi i ciąża dają nieciekawe efekty. Jej biust jest teraz monstrualny.

biust Kendra Wilkinson

Marzę, aby moje cycki przestały rosnąć – powiedziała Kendra dziennikarzom. Są już obrzydliwe. Wiem, że się zmniejszą po karmieniu. Jeśli tak się nie stanie, to będę musiała iść na zabieg redukcji piersi.

Wilkinson, która w trakcie ciąży przybrała 18 kg na wadze, stwierdziła równocześnie, że zmiana kształtu innych części jej ciała bardzo jej odpowiada.

Urósł mi tyłek. Jestem zachwycona, bo Hank patrzy na niego cały czas. Nie mogę się od niego opędzić. Non stop uprawiamy seks i to ostrzejszy niż kiedykolwiek.

Kendra prędzej czy później skończy u chirurga plastycznego. Pewnie pójdzie na odsysanie tłuszczu, usunięcie rozstępów i zbędnej skóry, a nie pomniejszanie piersi.

źródło: pudelek.pl

Polecamy także :

  1. Kendra Wilkinson – „W wieku 15 lat BYŁAM NARKOMANKĄ” Kendra Wilkinson chyba naprawdę zatęskniła za mediami. Po kilku miesiącach milczenia wraca i to z hukiem. W wywiadzie dla telewizji E! postanowiła opowiedzieć o swojej burzliwej młodości. Jeśli myśleliście, że wiedzieliście wszystko o byłej modelce Playboya, to grubo się myliliście. Gwiazda po raz pierwszy w swoim życiu zgodziła się opowiedzieć o swoich problemach z narkotykami [...]...