Krew na korcie – tenisista zaatakował rakietą samego siebie

To prawda, mecz 3 rundy turnieju w Miami pomiędzy Jużnym a Almagro należał do niesamowicie emocjonujących. Było 1:1 w setach, w decydującym 5:4 dla Almagro i gra na przewagi. Niektórzy takich batalii nie wytrzymują psychicznie i przegrywają. Inni takich batalii nie wytrzymują psychicznie i wygrywają, ale kosztem własnego zdrowia. Tak było w przypadku Rosjanina, który właśnie pod koniec trzeciego seta przepuścił atak rakietowy na swoją głowę.

YouTube Preview Image

Nie ma podobnych wpisów.