Każdy ma jakieś kompleksy.

To zbyt grube uda, zbyt mały biust, albo w ogóle wszystko nie tak.

Nasza Gosia natomiast postanowiła, że usunie swój, można nawet i powiedzieć, znak rozpoznawczy.
Mianowicie chodzi tu o jej pieprzyk ;)


Dowód, nie dowód. W każdym razie na ostatnim ze swoich koncertów pojawiła się z plasterkiem, całkiem tajemniczym..

Nie ma podobnych wpisów.