Jennifer Hudson otrzymała dożywotni bon na darmowe posiłki w sieci restauracji Burger King.

Zdobywczyni Oscara za rolę w filmie “Dreamgirls” została skrytykowana przez jednego z sędziów amerykańskiej edycji “Idola” za to, że nie podziękowała twórcom programu po odebraniu statuetki. Udział w popularnym programie otworzył młodej piosenkarce i aktorce drzwi do kariery.

Hudson odparła zarzuty pytając, czy powinna podziękować również sieci restauracji fast food, w której była niegdyś zatrudniona.

- Gdybym była lepszą pracownicą w Burger Kingu jako nastolatka, też by mnie tu dziś nie było. - powiedziała 25-letnia wschodząca gwiazda. - Czy również im powinnam podziękować?

W reakcji na wypowiedź aktorki przedstawiciele popularnej sieci restauracji opublikowali oświadczenie o następującej treści:

- Korporacja Burger King jest dumna z sukcesu Jennifer i chociaż nie lubimy tracić pracowników, w tym przypadku nasza strata jest zyskiem dla przemysłu rozrywkowego. Pragnąc okazać Jennifer nasze wsparcie oraz chcąc upewnić się, że już nigdy nie będzie musiała płacić śpiewaniem za posiłki, korporacja Burger King przekazuje na jej ręce kartę “BK Crown” z okresem ważności na całe życie.

Hudson pracowała w sieci Burger King jako szesnastolatka. Piosenkarka wspomina, że często podśpiewywała smażąc hamburgery.Film “Dreamgirls” możemy oglądać na ekranach polskich kin od 2 marca 2007.

Polecamy także :

  1. To jednak romans Jennifer Aniston Niedawno informowaliśmy o rozkwitającym romansie Jennifer Aniston z Johnem Mayerem. Po długim okresie samotności, spragniona...
  2. Gwyneth Paltrow olała przyjęcie na własną cześć! Gwyneth Paltrow ołała przyjęcie na własną cześć! Producenci filmu Iron Man postanowili podziękować Gwyneth Paltrow...