Śmieszne Filmiki, Sensacje, Filmy, Wpadki Gwiazd, Zdjęcia, Zabawne Historie, Wtopy, Gwiazdy, Obciachy
W sierpniu tego roku Celine Dion z dumą opowiadała, że ponownie zaszła w ciążę. Osiem lat temu 41-letnia piosenkarka zamroziła swoje komórki jajowe, by mieć pewność, że w przyszłości będzie mogła urodzić kolejne dziecko. Za pierwszym razem zapłodnienie in vitro zakończyło się pomyślnie i gwiazda miała nadzieję, że kolejna próba będzie równie udana.
W rozmowie z Journal de Montreal maż Kanadyjki, Rene Agelil, wyznał, że jego żona nie zaszła nawet w ciążę. Pierwsze badania zaraz po zabiegu pokazały, że sztuczne zapłodnienie zakończyło się sukcesem. Prawda wyszła na jaw dopiero później.
Przedwczesna śmierć Michaela Jacksona okazała się być życiową szansą dla jego strasznego ojca. Po odejściu piosenkarza Joe znów zaistniał w mediach i rozpoczął wielką karierę sprzedawcy prywatności swojego dziecka. Pieniądze z wywiadów, wystąpień podczas uroczystości i sprzedaż pamiątek po gwiazdorze nie zaspokajała jednak jego apetytu na pieniądze. Dlatego Joe wynajął prawników, którzy mieli doprowadzić do podważenia testamentu.
To było chyba do przewidzenia. Trudno spodziewać się, że zachłanny tatuś Jackson pogodzi się z faktem, że został wykluczony z testamentu syna, „który wart jest więcej martwy niż żywy”… Właśnie złożył pozew w sądzie w Los Angeles, aby dano mu prawa do części funduszu powierniczego, w którym swój majątek pozostawił Michael, a który przeznaczony miał być głównie dla trójki jego dzieci.
Wykrakaliśmy. Niedawno pisaliśmy, że Nas ma ogromne problemy finansowe i jego wkrótce była żona, Kelis, oraz synek nie zobaczą prędko alimentów. W 2006 i 2007 roku nie zapłacił żadnego podatku i teraz fiskus postanowił się upomnieć o swoje. Po podliczeniu wszystkie nieuregulowane rachunki dały ogromną kwotę 2,5 miliona dolarów długu!
Raper złożył właśnie sprawę w sądzie, w której domaga się, by zwolniono go z obowiązku płacenia jakichkolwiek pieniędzy byłej żonie. Nadal chce jednak łożyć na swoje dziecko pod warunkiem, że będzie ono z nim spędzało tyle samo czasu, co z matką.
Jak można się było spodziewać, to nie koniec dramatów związanych ze śmiercią Michaela Jacksona. Według ostatnich informacji rodzina piosenkarza podważa autentyczność jego testamentu. Ponoć uważają, że został on sfabrykowany, by obce osoby mogły się dobrać do pieniędzy gwiazdora. Najprawdopodobniej jest to po prostu strategia łapczywej rodzinki, która chce, żeby fortuna Michaela została inaczej podzielona.
Katherine Jackson wniosła właśnie sprawę do sądu twierdząc, że testament piosenkarza z 7 lipca 2002 roku jest sfałszowany.