Amy Winehouse wytargała pewnego dnia za włosy swojego menedżera, teraz zapadł wyrok w tej sprawie.

Amy Winehouse

Amy na rozprawie sądowej która toczyła się przeciwko niej przyznała się do winy. Przyznała, że zakłóciła spokój w teatrze podczas przedstawienia Calineczka w Milton Keynes Theatre w Buckinghamshire. a także do tego, że szarpała swojego menedżera za włosy.

Sytuacja iała miejsce miesiąc temu, Amy wypiła 5 drinków z colą i chciała zamówić jeszcze jeden. Była pijana a jej menedżer powiedział, żeby lepiej napiła się wody. Amy nie wytrzymała, zaczęła szarpać swojego menedżera za włosy i przeklinała.

Teraz musi zapłacić 100 funtów grzywny i 85 funtów kosztów sądowych. To kropla w morzu, menedżerowi pewnie musiała odpalić nie lada premię.

źródło: gadulek.pl

Nie ma podobnych wpisów.