17-letnia dziewczyna zadzwoniła w Nowy Rok na policję w miejscowości Bismarck w USA i powiedziała, że prowadzi samochód pod wpływem alkoholu. – Nigdy nie słyszałem o czymś takim – powiedział porucznik Randy Ziegler, który odebrał telefon.
Dziewczyna zadzwoniła w nocy i podała policji swoją dokładną lokalizację. Policja odnalazła ją w samochodzie niedaleko centrum miasta. Test alkoholowy wykazał, że rzeczywiście była pod wpływem alkoholu. Została zatrzymana pod zarzutem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

17-latka, której imienia i nazwiska nie podano z powodu wieku, nie zostanie jednak prawdopodobnie oskarżona za jazdę po alkoholu. – Auto stało zaparkowane na poboczu, a kluczyki znajdowały się w torebce – mówi Ziegler. – Dziewczyna powiedziała jednak, że prowadziła samochód kilka godzin. Prawdopodobnie zadzwoniła na policję, aby uzyskać pomoc – dodaje.

Dziewczyna powiedziała, że jej życie wymknęło się spod kontroli i ostatnie dwa tygodnie spędziła na piciu alkoholu. Dziewczynę wypuszczono i oddano pod opiekę jej rodziców.

źródło: onet.pl

Nie ma podobnych wpisów.